
Chyba łatwiej jest nam się zgodzić ze stwierdzeniem, że żyjemy w czasach globalnej wioski, a nie jakiegoś Królestwa Chmur Internetu…
A jednak! Globalna wioska bez chmury internetowej nie byłaby taka globalna. Chmury internetowe są tworzone prawie przez wszystkie poważniejsze firmy informatyczne zarówno o zasięgu globalnym, jak i lokalnym — na przykład nawet lokalni operatorzy komórkowi dają nam dostęp do swoich chmur za darmo.
Szkoda byłoby nie skorzystać z takiej okazji! Bo chmura jest zawsze pod ręką 😉
Ciągle wielu z nas, gdy zgaśnie światło, zapala świeczkę i szuka w zeszycie telefonu do administracji. Stare przyzwyczajenia… A przecież prawie każdy ma w kieszeni telefon lub smartfon z dostępem do Internetu! Nawet jeśli numer do administracji nie tkwi w telefonie w naszych kontaktach, to jest łatwo dostępny w Internecie. Na początku ery Internetu, gdy jeszcze nie mówiło się o chmurach społecznościowych, prywatnych i wszelkich innych, mój syn wielokrotnie mi udowodnił, że wyszukanie adresu albo numeru telefonu w Internecie jest szybsze niż w papierowym kapowniku.
Kolejny przykład: siedzę ze znajomymi w ekskluzywnym hotelu, ale z powodu pogody (a raczej jej braku) oglądamy zdjęcia, jakie znajomi mają ze sobą. Ja nie czuję się komfortowo, bo nie mam ze sobą kolorowych odbitek, a cztery cale ekranu mojego smartfonu według mnie nie za bardzo nadaje się do pokazywania zdjęć. Ale przecież na ścianie wisi telewizor z dostępem do Internetu. Włączam go szybko, wpisuję adres mojej chmury i już za pomocą pilota mogę pokazywać znajomym moje zdjęcia nie w formacie 10 x 15, ale na 42 calach hotelowego telewizora.
Tym, którzy jeszcze nigdy nie korzystali z chmury albo są nie bardzo zadowoleni ze swoich pierwszych kroków w tej dziedzinie, proponujemy krótki, ale spójny kurs całkowicie bezpłatnego wejścia do Królestwa Chmur Internetu. Nie zaczynamy od razu od wejścia w najsłynniejsze chmury społecznościowe
, ale dojście do końca tego kursu znacznie ułatwi potem świadome korzystanie z wszelkich dobrodziejstw tych chmur.More
